Ulewa

(Hiroshige)

Pada jak diabli i nie chce przestać. Rzućcie wyzwanie pogodzie rodem z Jesiennej Gawędy i przebrnijcie przez błota – albo budujcie szałas i czekajcie, aż się przejaśni.

Czy da się prowadzić ciekawą sesję o podróży, bez akcji, bez przemocy, bez BN-ów, z którymi można by pogadać, po prostu – o zmaganiach człowieka (elfa, krasnoluda) z przyrodą? Nie wiem. Ale jeśli chciałbym spróbować, mógłbym rozegrać coś w rodzaju “Ulewy”.

“Ulewa” to epizod do wprowadzenia na sesję RPG fantasy, podczas podróży. Jeśli działa (nie testowałem, kto wie?), pozwoli graczom wczuć się w wędrowców podczas paskudnej ulewy – a równocześnie pokombinować strategicznie. Ma rozpisaną własną mechanikę, ale zastąpienie rzutów k6 testami umiejętności czy rzutami obronnymi z właśnie prowadzonego systemu nie powinno sprawić większych trudności.

“Ulewa” pasuje do wielu gier fantasy, ale:

  • nie ma sensu, jeśli gracze mają regularny dostęp do potężnej magii, np. takiej, która bezproblemowo leczy ciężkie przeziębienie.
  • może (ale nie musi) zgrzytać w połączeniu z gotową mechaniką podróży jakiejś gry (The One Ring, Forbidden Lands, OSR).

Część mechaniczna

Te zasady MG powinien przedstawić graczom, podobnie jak tłumaczy im zasady walki.

Na początku ulewy MG w tajemnicy rzuca k4 i zapisuje wynik, oznaczający (względną) łagodność ulewy.

Wszystkie kolejne rzuty kostkami są jawne.

Przebijanie się przez ulewę jest podzielone na rundy. Domyślnie jedna runda trwa jedną trzecią dnia podróży w świecie gry (MG może zmienić czas trwania rundy w zależności od tego, jak wielka ma być ulewa i jak długo ma trwać podróż).

Jeśli drużyna poświęca rundę na brnięcie przez deszcz, każdy wędrowiec rzuca k6 na Brnięcie Przez Błoto. Żeby przejść przez rundę bez szwanku, musi wyrzucić 3+. Odejmuje od rzutu 1, jeśli jest słaby fizycznie; odejmuje od rzutu 1, jeśli jest nadmiernie obciążony.

Jeśli rzut się nie uda, wędrowiec zostaje przemoczony i ma -1 do wszystkich rzutów na Brnięcie Przez Błoto aż do końca ulewy.

Jeśli rzut się nie uda kiedy wędrowiec już jest przemoczony, wędrowiec zostaje chory – nie dość, że ma -1 na rzuty na Brnięcie Przez Błoto, to dodatkowo otrzymuje karne modyfikatory do wszystkich testów (walki, spostrzegawczości, gotowania, czy na co tam się rzuca w waszej grze). Wędrowiec pozostaje chory aż do wyleczenia (po spędzeniu kilku dni w bezpiecznym, ciepłym i suchym miejscu, dopiero po zakończeniu podróży).

Drużyna może też rozbić namioty czy zbudować szałasy i spędzić rundę, przeczekując ulewę – ale wtedy nie posuwa się naprzód. Podczas postoju wędrowcy mogą wymyślać, jak osuszać, rozgrzewać i podnosić na duchu przemoczonych i chorych kolegów: szansa powodzenia wynosi od 2+ do 6+ na k6, zależnie od tego, jak MG oceni skuteczność działań bohaterów. Po osuszeniu przemoczona postać przestaje być przemoczona. Po osuszeniu chora postać tymczasowo przestaje być chora, tylko na jedną rundę podróży.

Ulewa jest paskudna – dopóki się nie skończy, każdą postać można próbować osuszyć tylko raz.

Na koniec każdej rundy MG rzuca k6 na zmianę pogody. Jeśli wynik jest równy lub niższy od łagodności ulewy – ulewa się kończy.

Jak to prowadzić

“Ulewa” będzie działać tylko, jeżeli bohaterom zależy na czasie i jeżeli mają coś ważnego do zrobienia po dotarciu do celu. Jeśli im się nie spieszy – będą mogli po prostu ją przeczekać. Jeśli po dojściu do celu będą mogą do woli, powiedzmy to bez ogródek, opierdalać się, bohaterowie będą brnęli przez deszcz do oporu, ignorując chorobę (chyba, że gramy w jakiś ciężki grimdark, w którym mogą zejść na zapalenie płuc, biedacy).

W związku z tym – MG może ustalić limit czasu. “Droga z wioski Śnięte Karpie do Popielnej Wieży zajmuje normalnie trzy dni. Jeśli gracze dotrą do celu w ciągu czterech dni, wszystko będzie dobrze. Jeśli nie, czarnoksiężnik, którego ścigają, zdąży przyzwać sobie demona do pomocy”. MG nie musi mówić graczom, ile dokładnie mają czasu, ale powinien dać im do zrozumienia, że warto się spieszyć (niezłym pomysłem wydaje mi się zapisanie limitu czasu na zasłoniętej kartce i odsłonięcie jej, kiedy gracze dojdą do celu).

W każdej rundzie MG opisuje podróż bohaterów. Robi to krótko, jednym, góra trzema zdaniami. Zalecane jest używanie obrazowego języka. Deszcz padający za kołnierz, dojmujące zimno, kałuże ukryte pod suchymi liśćmi, bosa noga wyciągana z błota (but został w błocie), skulone ptaki przeczekujące deszcz pod liśćmi, grzęzawisko falujące pod stopami jak puchowa pierzyna – och, jak dawno nie mieliście okazji spać pod ciepłą, puchową pierzyną!

Jeśli gracze wymyślają jakieś fajne sposoby na unikanie ulewy, odgrywają sobie przeskakiwanie przez kałuże i generalnie – dobrze się bawią, MG im nie przeszkadza i w razie czego improwizuje zasady.

Jak to ma działać

Za zasadami “Ulewy” stoi następujący plan (inna rzecz, czy działający w praktyce):

  • w każdej rundzie gracze wybierają, czy chcą ryzykować chorobą, czy wolą przeczekać deszcz. Mają też opcję porzucenia nadmiarowego ekwipunku, żeby lżej im się szło. “A game is a series of interesting choices”, jak mawia Sid Meier.
  • równocześnie istnieje element strategii: gracze widzą rzuty na zmianę pogody i mogą z nich wydedukować, jak szybko skończy się ulewa (np. jeśli w rzucie wypadło 2, a deszcz pada nadal, gracze wiedzą, że szansa na koniec ulewy to tylko 1/6). Przy okazji mogą dyskutować o tym, jak szybko przestanie padać, a to jest full klimat i realizm, sądząc po moich doświadczeniach w terenie.
  • nawet MG nie wie, kiedy skończy się ulewa. Wyzwanie stojące przed graczami jest realne, “graj, żeby dowiedzieć się, co się stanie”.
  • wreszcie – ocieplanie przemoczonych i zmarzniętych to okazja do przyjemnej i nietypowej interakcji między graczami, której więcej potrzeba na świecie.
(Hayao Miyazaki i jego filmowcy)

One thought on “Ulewa

  1. Pomysł brzmi dobrze. Ja robiłem podobne rzeczy w D&D5 nadając poziomy Wyczerpania przy nieudanych testach, co działa nieco podobnie do tego, co proponujesz.

    Liked by 1 person

Skomentuj

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s