Bezdroża Shyish: ghule

Shyish to wiatr magii oznaczający przemijanie, a również poddana mu we władanie ziemia. Oto Shyish, ale nie jego serce. To peryferie, zaścianek, z dala od miast-nekropolii i wojsk bogów-potworów. Wśród puszcz i moczarów moc Śmierci słabnie, a wola życia, upór i pamięć są silniejsze od śmiertelnego ciała. A oto mieszkańcy pogranicza, mgliście wspominający ziemie, które przeminęły, niepomni wojen toczonych przez bogów.

Nowy projekt! Age of Sigmar (ciekawe, ile klimatu da się wykrzesać z tego świata) i armia stronnictwa Śmierci. Ciągle wyrabiam sobie technikę malowania ghuli. Następne będą kościotrupy.

Advertisements