Kolory ziemi (3): drybrushing i layering

Polecam figurki plaguebearerów – można przy nich co chwila zmieniać techniki malowania, ale ponieważ to demoniczne mutanty-zombie, i tak wyglądają jak z jednego oddziału. A przynajmniej jak z jednego śmietnika.

Drybrushing i washe. Technika (bardzo przyjemna w malowaniu) podebrana od Curtisa Fella, tylko kolory inne.

layerPo przetestowaniu różnych technik cieniowania pozwalających na tzw. seamless blending (płynne przejścia między kolorami) layering – nakładanie lekko różniących się odcieniem, dość mocno kryjących warstw farby – wydaje się najprostszy. Nie, żeby moje blendy były bardzo seamless, ale ćwiczenie czyni mistrza!

Advertisements
This entry was posted in malowanie. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s